Aktualności

Odrobina radości

Bo „nigdy nie jesteśmy tak biedni, aby nie stać nas było na udzielenie pomocy bliźniemu”.

Chcieliśmy sprawić, by podczas Świąt Bożego Narodzenia, kiedy my cieszymy się ze spotkań z najbliższymi i czujemy ich miłość, dzieci z domu dziecka też poczuły, że nie są zupełnie same, że jest ktoś kto o nich pamięta, ich smutku i cierpieniu, że na świecie są dorośli, którzy nie krzywdzą a dają nadzieję i wyciągają pomocną dłoń.

Pracownicy i funkcjonariusze Straży Miejskiej w Białymstoku postanowili wesprzeć dzieci z Domu Dziecka Nr 2, przy ul. 11-go Listopada. Wspólnie zebraliśmy pieniądze, które  zostały przekazane na konto zimowego wypoczynku dzieci.

W zamian otrzymaliśmy to, co najpiękniejsze – uśmiechy na małych twarzyczkach.

Jazda na skróty nie popłaca

Naprawdę trudno zrozumieć kierowcę, który w taki sposób chciał skrócić sobie drogę dojazdu do klienta.

Duży, zadbany zieleniec, przy jednym z bloków na ul. Storczykowej a na jego środku pozostawiony dostawczy bus jednej z firm kurierskich. Wiele wariantów strażnicy brali pod uwagę, zastanawiając się, co skłoniło kierowcę do ominięcia parkingu, chodnika i wjechania na środek zieleńca. Odpowiedź banalna. Kierowca chciał skrócić sobie drogę. Niestety, przyroda postanowiła obronić się sama. Ciężkie auto utknęło na miękkim podłożu. Kierowca próbował jakoś wybrnąć z tarapatów, podkładając pod koła kartony ale na nic się to zdało. Pozostawił więc auto na zieleńcu.

Za swój „nowatorski” pomysł zapłacił 400 zł mandatu karnego. Dodatkowo administracja może zwrócić się do „pomysłowego” kierowcy o zwrot kosztów renowacji zieleńca.

 

Zimowy Ratownik w akcji

8 kobiet i prawie 170 mężczyzn otrzymało pomoc dzięki akcji Zimowy ratownik i ludziom, którym obca jest obojętność na los innych.

15 listopada ruszyła akcja Zimowy ratownik, od tego czasu Straż Miejska skontrolowała blisko 850 miejsc, w których mogą przebywać osoby bezdomne. Strażnicy przewieźli do ogrzewalni lub izby wytrzeźwień 8 kobiet i 163 mężczyzn. Sześć osób, decyzją lekarza z pogotowia ratunkowego, trafiło na szpitalny oddział ratunkowy.

Wczoraj, w piwnicy jednego z pustostanów przy ul. Słonimskiej, strażnicy zastali bezdomnego mężczyznę. Był on wyziębiony, osłabiony i nie był w stanie samodzielnie wyjść z pomieszczenia. Funkcjonariusze wezwali pogotowie. Mężczyzna został przewieziony na SOR.

Temperatury na zewnątrz coraz niższe, więc coraz trudniej jest przetrwać bezdomnym i osobom starszym i niedołężnym. Mrozy są także zabójcze dla osób, które pod wpływem alkoholu zasypiają na ławkach, przystankach czy wprost na chodnikach.

Dlatego ponownie apelujemy do  mieszkańców o zwracanie szczególnej uwagi na osoby bezdomne,  starsze, mieszkające samotnie lub pomieszkujące w ogródkach działkowych. Przy tak niskich temperaturach łatwo o wychłodzenie organizmu. Jedyny ratunek dla nich, to szybka pomoc.

Łatwy zarobek może cię drogo kosztować

Nieuczciwi pracodawcy wiedzą jak uchronić siebie przed mandatem - na zapłacenie kary narażają ludzi, którzy zgłosili się do nich, bo potrzebują pracy.

Już po raz kolejny Straż Miejska ostrzega, że zaśmiecanie miasta poprzez wywieszanie ulotek czy plakatów gdzie popadnie, może kosztować nawet 500zł.

Zgodnie z kodeksem wykroczeń art.63a - Kto umieszcza w miejscu publicznym do tego nie przeznaczonym ogłoszenie, plakat, afisz, apel, ulotkę, napis lub rysunek albo wystawia je na widok publiczny w innym miejscu bez zgody zarządzającego tym miejscem, podlega karze ograniczenia wolności albo grzywny.

Wiele osób, aby uniknąć kary, zatrudnia innych do rozklejania ulotek. Jest to żerowanie na ludzkiej niewiedzy, naiwności, ich trudnej sytuacji materialnej a przede wszystkim jest to nieuczciwe i niemoralne.

Dlatego Straż  Miejska przestrzega przed godzeniem się na taki rodzaj pracy. Mandat może być wyższy niż sugerowane wynagrodzenie.