Aktualności

Zimowy ratownik

 Od dziś rozpoczynamy akcję  "Zimowy Ratownik". Jej celem jest zapobieżenie jak największej liczbie tragedii związanych z zamarznięciem.

Funkcjonariusze, każdego dnia odwiedzać będą pustostany, węzły ciepłownicze, klatki schodowe, piwnice oraz inne miejsca, gdzie mogą przebywać osoby bezdomne. Informowane będą o miejscach, w których mogą uzyskać pomoc i specjalistyczną opiekę. W sytuacji zagrożenia życia lub zdrowia, obowiązkiem strażników jest, w zależności od sytuacji, przewiezienie bezdomnego do noclegowni, ogrzewalni lub Izby Wytrzeźwień.

 Podczas ubiegłorocznych akcji " Zimowego Ratownika" udało się uratować przed zamarznięciem wiele osób. Lecz to nie tylko zasługa funkcjonariuszy, ale także mieszkańców naszego miasta, którzy wykazali się wrażliwością  na ludzką krzywdę. Dlatego w tym roku również apelujemy do mieszkańców o pomoc. Jeden telefon może uratować ludzkie życie.

 

Koń, jaki jest każdy widzi

Jednak niektórzy kierowcy mogli być zdziwieni, a nawet wystraszeni, widząc pasącego się konia na zieleńcu, tuż przy samej krawędzi jezdni.

Wczoraj, tuż po godz.8.00, funkcjonariusz przejeżdżający ul. Kazimierza Wielkiego, zauważył pasącego się konia. Może nie byłoby w tym nic nadzwyczajnego, gdyby nie fakt, że koń podjadał sobie trawę na zieleńcu, tuż  przy samej krawędzi jezdni. Z uwagi na bezpośrednie sąsiedztwo ruchliwej ulicy, funkcjonariusz ustawił pojazd służbowy na chodniku, oddzielając zwierzę od jezdni, tym samym uniemożliwiając bezpośrednie wejście pod nadjeżdżające pojazdy.

W tym czasie nadszedł sąsiad nieobecnego właściciela konia, który wskazał posesję sąsiada. Zwierzę odprowadzono do stajni, a zagroda została zabezpieczona przed ewentualnymi „wypadami” konia na zieloną trawkę.

Pijana 12-latka

Zareagował kierowca autobusu komunikacji miejskiej, którym jechała dziewczyna. Była tak pijana, że nie mogła utrzymać równowagi, leżała na podłodze.

Dyżurnego straży miejskiej o zdarzeniu powiadomił dyspozytor KZK. Strażnicy udali się w rejon skrzyżowania ulicy Częstochowskiej i Poleskiej, gdzie na przystanku miał czekać na nich kierowca. Gdy strażnicy weszli do autobusu zauważyli leżąca na podłodze młodziutką dziewczynę. Wyczuwalna była od niej silna woń alkoholu. Dziewczyna nie wiedziała gdzie się znajduje, miała problemy z poruszaniem się. Z trudem udało się jej przekazać funkcjonariuszom swoje dane i numer telefonu do matki. Okazało się, że dziewczyna miała zaledwie 12 lat. Strażnicy wezwali pogotowie i policję. 12-latka została zabrana na SOR.  Dalsze czynności w tej sprawie prowadzi policja.

Święto Niepodległości

Białostoczanie tłumnie zgromadzili się na Rynku, pod pomnikiem Marszałka Józefa Piłsudskiego, aby uczcić 95 rocznicę odzyskania przez Polskę niepodległości.

W uroczystościach udział wzięło wojsko i służby mundurowe, a także przedstawiciele władz wojewódzkich na czele z marszałkiem Jarosławem Dworzańskim i wojewodą Maciejem Żywno oraz delegacja władz miejskich, której przewodniczył prezydent Tadeusz Truskolaski.

Włodarze regionu, miasta, a także wiele organizacji złożyło kwiaty pod pomnikiem marszałka. Oddano również salwę honorową.

11 listopada w intencji ojczyzny odprawione zostały nabożeństwa: Liturgia w cerkwi p.w. św. Mikołaja oraz msza święta w Katedrze p.w. Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny. W przeddzień święta w tej intencji modlili się białostoccy wierni Kościoła Ewangelicko-Augsburskiego.