Pijany kierowca

42-latek z dwoma promilami przemierzał ulice centrum miasta.

W sobotę, tuż przed godz. 23.00, uwagę strażników przykuł pojazd, którego kierowca na widok radiowozu zaczął wykonywać dziwne manewry. Strażnicy postanowili przyjrzeć się poczynaniom kierowcy, jadąc za nim przez chwilę.

W pewnym momencie, na ul. Bema, kierujący Oplem zjechał na chodnik. Funkcjonariusze wykorzystali ten moment, aby przeprowadzić z 42-latkiem rozmowę. Już po otwarciu drzwi Opla strażnicy potwierdzili swoje podejrzenia. Od mężczyzny wyczuwalna była woń alkoholu, a badanie alkomatem wykazało 2 promile alkoholu w wydychanym powietrzu.

Mężczyzna został przekazany policji celem prowadzenia dalszych czynności wyjaśniających.

Udostępnij:

Kierowca na podwójnym gazie

Miał 4 promile, ale to nie przeszkodziło 46-latkowi wsiąść za kierownicę.

Na szczęście  dziwne zachowanie kierowcy Volkswagena przemierzającego wczoraj, około godz. 16.00, ulicę Wyszyńskiego  zwróciło uwagę patrolujących centrum miasta strażników. Kierowca VW wydawał się niekoniecznie panować nad autem, jechał środkiem drogi, niekontrolowanie zmieniał pasy ruchu, aż w końcu wjechał w ul. Bohaterów Monte Cassino, na której obowiązuje zakaz wjazdu. Tu strażnicy zajechali kierowcy drogę, uniemożliwiając  mu dalszą jazdę.

Już po otwarciu drzwi VW jasnym stało się dlaczego kierowca nie panował nad pojazdem. Wyczuwalna była od niego silna woń alkoholu, dlatego też strażnicy zabrali mężczyźnie kluczyki. Po zbadaniu alkomatem okazało się, że 46 -latek ma bagatela 4 promile  alkoholu w wydychanym powietrzu.

Mężczyzna został przekazany policji celem prowadzenia dalszych czynności wyjaśniających.

Udostępnij: