Mają „oko” na przemyt

Towary chowają pod kurtką, w reklamówce, czy w zaparkowanym w pobliżu samochodzie. Są sprytni, często też natarczywi. Kilka, kilkanaście paczek – nie mają przy sobie bardzo dużej ilości towaru. Gdy ten się kończy, pobierają kolejne paczki z nielegalnych hurtowni, po czym wracają w swoje „stałe” miejsca.

Ograniczenie zjawiska sprzedaży produktów bez wymaganych znaków akcyzy, identyfikacja handlarzy oraz miejsc, w których najczęściej dochodzi do sprzedaży nielegalnego towaru. To główne założenia działań „AKCYZA”.

Straż Miejska wspólnie ze Służbą Celną oraz Policją prowadzą wspólne działania prewencyjne – ze szczególnym uwzględnieniem kontroli miejsc, w których najczęściej dochodzi do przypadków sprzedaży towarów bez akcyzy.

Na widok mundurowych osoby handlujące towarem pochodzącym z przemytu, często rzucają się do ucieczki, porzucając swój towar, nic w tym dziwnego, ponieważ w dużej mierze są to obcokrajowcy, którzy przebywają w Polsce nielegalnie. Funkcjonariusze interweniują również w związku z handlem „trefnego towaru” prowadzonym przez osoby narodowości polskiej. Handlarze najczęściej swoje towary sprzedają z tzw. „ręki”. Ich ujawnienie nie jest łatwe, ponieważ kilka paczek papierosów, czy butelek alkoholu łatwo ukryć pod kurtką, czy w podręcznej torbie.

Owocna współpraca służb szybko przyniosła efekty, gdyż podczas akcji przypadkowo w ręce mundurowych „wpadł” mężczyzna, który jak się okazało był osobą poszukiwaną.

previous arrow
next arrow
Slider

Udostępnij: