Niebezpieczny poziom stężenia tlenku węgla

W zależności od stężenia tlenku węgla oraz czasu wdychania skażonego powietrza mogą występować objawy: ból głowy, mdłości, utrata przytomności, a nawet śmierć. Dlatego strażnicy zareagowali błyskawicznie.

W sobotę, tuż po godz. 17.00, funkcjonariusze udali się na kontrolę nieruchomości, na której, według zgłoszenia, mogło dochodzić do spalanie odpadów.

Strażnicy po obserwacji terenu i dokonaniu pomiaru stężenia pyłu zwieszonego PM 10, przeprowadzili kontrolę posesji. Właściciel wskazał funkcjonariuszom miejsce, w którym znajduje się piec i zgromadzony opał. Strażnicy nie stwierdzili spalania odpadów, jednak o innych nieprawidłowościach zaalarmował wykorzystany przez mundurowych gazomierz.

Okazało się, że w pomieszczeniu jest maksymalne stężenie CO dopuszczone przez Światową Organizację Zdrowia przy przebywaniu w pomieszczeniu do 8 godzin.

Strażnicy natychmiast nakazali właścicielowi przewietrzenie pomieszczenia i jego opuszczenie.

Należy pamiętać, że odpowiednia wentylacja jest w stanie zapewnić bezpieczeństwo, dlatego też powinniśmy kontrolować na bieżąco, czy na pewno wszystkie drogi wentylacyjne są udrożnione. Warto również wietrzyć pomieszczenia – świeże powietrze nie tylko dotleni organizm, ale również pozbędzie się niepożądanych gazów, w tym tlenku węgla.

Udostępnij:

Kierowca na podwójnym gazie wytropiony przez monitoring

Miał ponad 3 promile, co nie przeszkodziło mu wsiąść za kierownicę.

W sobotę, tuż przed południem, operator monitoringu zauważył na ul. Hetmańskiej, auto poszukiwane przez policję.

Powiadomił mundurowych i za pomocą kamer monitoringu miejskiego śledził trasę pojazdu. Mundurowi zatrzymali auto na ul. Kołłątaja.

Jak się okazało, kierowca miał ponad 3 promile alkoholu w wydychanym powietrzu.

Udostępnij: