Nie bądźmy obojętni!

Krótkie dni i niskie temperatury są szczególnie dotkliwe dla osób pozbawionych dachu nad głową. Dlatego podczas codziennych służb Straż Miejska w Białymstoku monitoruje miejsca przebywania osób bezdomnych. Strażnicy pomagają bezdomnym przetrwać ten trudny czas.

Codziennej kontroli poddawane są pustostany, a także węzły ciepłownicze, klatki schodowe, piwnice oraz te miejsca, w których przebywają bezdomni. Będą oni informowani o miejscach, gdzie mogą uzyskać pomoc i specjalistyczną opiekę.

Celem akcji „Zimowy ratownik” jest zapobieganie zamarznięciom. Dużą rolę w akcji odgrywają mieszkańcy naszego miasta. To dzięki ich wrażliwości co roku możemy pomóc wielu potrzebującym.

Apelujemy, aby każdą zauważoną osobę, która może potrzebować pomocy i miejsca, w których mogą przebywać osoby bezdomne zgłaszać pod numer telefonu 986.

Strażnicy miejscy codziennie sprawdzają miejsca przebywania osób bezdomnych.
Udostępnij:

Zadbajmy o czyste powietrze

Trwa sezon grzewczy. Okazuje się, że sposób rozpalania w domowych piecach ma duże znacznie.

O tym, jak palić w piecu, aby ograniczyć powstawanie dymu, funkcjonariusze białostockiej Straży Miejskiej rozmawiali z mieszkańcami osiedli domów jednorodzinnych. Strażnicy wręczali również ulotki informujące o tym czym w piecu palić można, czego spalać nie możemy, a także informacje dotyczące tego, jak smog wpływa na nasze zdrowie oraz gdzie zgłaszać nieprawidłowości.

Najczystszą alternatywą dla tradycyjnego palenia jest rozpalanie od góry. Palić od góry można w każdym urządzeniu, które ma wlot powietrza pod ruszt, a wylot spalin u góry paleniska.

Aby rozpocząć palenie w piecu od góry, musimy uzupełnić nasze palenisko węglem, na nim należy ułożyć drewno, z kolei na górze umieszczamy rozpałkę. Przy tak przygotowanym układzie powietrze będzie wciąż ulatywać ku górze, z kolei żar będzie schodził ku dołowi. Istotny jest tu fakt, że ulatniający się dym ulegnie prawie w całości spaleniu, a zamiast niego produkowana jest większa ilość ciepła.

Zmiana techniki palenia może być zmianą na lepsze. Dla środowiska i dla nas samych.

Udostępnij: